Exlibris

Vote Song
Dotyk Nocy Lyrics
Dotyk nocy ona syszy ci
godziny gony szept
czer twym domem
czerwieni ywisz si
za tob biegnie dugi jk

Nie rozumiesz tego losu,
ktry daje wielk moc
nie pamitasz w jaki sposb
twoim cieniem sta si mrok

Odbicie w lustrze
cigle nie zmienia si,
a z lici spado milion ez
zapach skry
znowu przyciga mnie
pij wino, a z nim grzech

Kolejne twarze zamykasz oczy
z dziwn ironi egnasz je
przychodzisz w ciszy w osonie nocy
przy twoim boku stoi mier

Dotyk nocy ona syszy ci...

Kolejne twarze zamykasz oczy...




This lyric was posted anonymously. Not yet confirmed by Book of Metal.